
Adapter Bambino — gramofon, od którego zaczynała się muzyka
Bambino — walizkowy adapter produkowany od lat 60. przez łódzką Fonicę — był dla wielu Polaków pierwszym kontaktem z muzyką graną z płyt. Niewielki, przenośny, z charakterystycznym uchwytem i kolorową obudową, jeździł na prywatki, obozy i do domów kultury.
Na Bambino słuchało się pocztówek dźwiękowych kupowanych w kioskach, czwórek z Niebiesko-Czarnymi i pierwszych longplayów. Jakość dźwięku? Powiedzmy, że nikt wtedy nie narzekał. Liczyło się to, że muzyka grała — a igła i tak była wymienna.
Współczesny powrót mody na winyle sprawił, że Bambino przestało być rupieciem, a stało się obiektem pożądania. Egzemplarze sprawne, z oryginalną wkładką, osiągają na giełdach całkiem poważne ceny, a te po renowacji zdobią półki obok nowoczesnych gramofonów.
Masz Bambino na strychu? Sprawdź, czy się kręci, i zajrzyj do działu Elektronika na Moim Bazarku. A jeśli szukasz swojego pierwszego — wystaw ogłoszenie „szukam”. Może u kogoś właśnie czeka.